Uwaga: ta strona może używać plików cookies, jeśli chcesz tego uniknąć, wyłącz obsługę cookies w twojej przeglądarce

Turnus V (2012)

Na turnus w drugiej połowie sierpnia, przyjeżdża znaczna część tych samych uczestników. Jeśli chodzi o kadrę i opiekunów, jest podobnie; kierowniczka od samych początków - też ta sama. Księża kapelani będąc klerykami, w każde wakacje byli na turnusie opiekunami. Wiedząc jak dużo znaczy dla niepełnosprawnych ich obecność, cały czas w ośrodku poświęcają właśnie im. Być może to wszystko  pomaga tym, którzy są pierwszy raz, sprostać wymaganiom zdyscyplinowania.
Ułatwia też stawiane sobie pierwszego dnia pytanie: po co tu jestem, w ośrodku, gdzie pragniemy rehabilitować całego człowieka tzn. ciało, ale na pierwszym miejscu - ludzkiego ducha i psychikę.
Bardzo cieszy fakt, że wszyscy uczestniczą w  każdym punkcie programu - wyjąwszy tych, którzy mając zabiegi rehabilitacyjne nie mogą  zostać na całym Różańcu Św. czy też na śpiewie. Również na wycieczki mamy tę łaskę, że jedziemy w komplecie (są sporadyczne wyjątki). W tym roku mieliśmy uroczą wycieczkę do Kurozwęk i Rytwian, gdzie mieliśmy Mszę Św.  Absolutnie wszyscy widzieliśmy stada bizonów w Kurozwękach.  Jedność, którą stanowimy odczytujemy jako ogromny dar Boży. Opiekunowie są bardzo dojrzałymi i odpowiedzialnymi ludźmi - wiedzą, co najważniejsze dla człowieka i jak potrzebna jest rozrywka na wysokim poziomie. Instruktor K.O.( kulturalno oświatowy) bardzo tego pilnuje, ale też sumiennie pomagają mu pozostali opiekunowie, nie wyłączając pielęgniarki (od ośmiu lat tej samej, choć przyjeżdża aż z Warszawy). Jest kilku chłopców grających świetnie na gitarach i innych instrumentach, bez których trudno sobie wyobrazić ten turnus.  Tak, jak pięknie umieją się bawić, tak również pięknie modlą się i służą niepełnosprawnym. Piszę o chłopcach, bo często na tym turnusie jest ich  wielu, (bo wielu jest panów podopiecznych), a w tym roku była ich znaczna przewaga nad  liczbą dziewcząt - równie wspaniałych!.  Mieliśmy też pięciu kleryków - czterech z Radomia i kielecki  uroczy diakon, który będąc członkiem zespołu muzycznego ?Kerygmat? sprawił, że na turnusie mieliśmy wspaniały koncert, tegoż zespołu WSD w Kielcach.
    Niezwykły jest fakt, że kilkanaścioro opiekunów,  przyjeżdżających kiedyś jako  studenci, teraz poświęcają na turnus swój urlop! Jakby tego było mało, również pomagają finansowo niepełnosprawnym.
Na spotkaniu opiekunów, podsumowującym turnus - zostało podkreślone, że w tym roku nikt nie musiał wołać chłopców do pomocy przy wieczornej czy porannej toalecie niepełnosprawnych, bo sami przychodzili i pytali w czym pomóc!.